Ponieważ zaraz przyjdzie się wyprowadzić z mojej polarnej pieczary, to jest okazja by Wam ją zaprezentować. Zanim tu przyjechałam wszyscy, z którymi rozmawiałam
Zaraz połowa czerwca, czyli można by rzec, że lato "za pasem". Sądząc po doniesieniach prognoz pogody w Polsce raczej ciepło, żeby nie powiedzieć upalnie. Tymczasem
Stało się, mrożone kopytka naprawdę zamarzły. Mea culpa. Ale przyszła wiosna, śnieg się topi, ziemia rozmarza, czas więc i rozmrozić kopytka. Najpierw nie
Dzisiejszy odcinek sponsoruje niedźwiedź polarny. Dlaczego? Pewnie nie wiecie, ale właśnie dzisiaj, czyli 27-go lutego obchodzimy jego Światowy Dzień. Czy tego dnia oddajemy cześć
Nanananaaa, tańczę, aż mnie bolą kolannaaaa! A jak, bywało i tak, również tutaj, na zmrożonej wieloletnią zmarzliną ziemi Svalbardu ;) W telewizji Igrzyska
Oficjalnie zakończyła się u nas noc polarna! :) Dokładnie 12.02.2018, czyli w poniedziałek, mieliśmy wreszcie pierwszy wschód słońca. Co prawda pierwsze promienie słońca
Jak wspomniałam wielokrotnie, czas w Hornsundzie mija błyskawicznie. Jak to wygląda w praktyce? Rytm codziennego życia wyznacza dzwon na śniadanie i obiad –
Anula, bliżej nieskoordynowana w czasie i przestrzeni jednostka o łaciatym usposobieniu. Zawsze jej zimno, więc pojechała na wyprawę polarną. Temperament wulkaniczny, także trudno powiedzieć, czy jakiś lodowiec to przetrwa...
3 komentarze:
Prześlij komentarz